W inowrocławskiej galerii handlowej doszło do incydentu, który przyciągnął uwagę klientów i przechodniów. Młody mężczyzna próbował uciec z perfumami o wartości 4 600 złotych, które bezprawnie wyniósł ze sklepu. Przypadkowy świadek, będący na zakupach funkcjonariusz policji, zareagował błyskawicznie, co doprowadziło do zaskakującego zatrzymania.
Nieoczekiwany Bohater
Kiedy pracownica sklepu zaczęła alarmować o kradzieży, przypadkowy przechodzień, st. sierż. Mikołaj Śmiałowski, zareagował bez chwili wahania. Policjant, który w czasie wolnym przebywał w galerii, dostrzegł uciekającego mężczyznę w czarnej kurtce. Szybko ocenił sytuację i postanowił interweniować.
Zatrzymanie na gorącym uczynku
Policjant, wykorzystując swoje umiejętności i doświadczenie, zatrzymał złodzieja w momencie, gdy ten próbował opuścić teren galerii. Dzięki jego szybkiej reakcji udało się odzyskać skradziony towar, a sprawcę przekazać w ręce ochrony oraz powiadomionego dyżurnego policji. 17-letni mieszkaniec Bydgoszczy został natychmiast umieszczony w areszcie.
Konsekwencje Prawne
Młody złodziej, który dopuścił się kradzieży o znacznej wartości, musi teraz liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Wartość skradzionych perfum oraz fakt, że łup został odzyskany w całości, nie zmieniają ciężaru jego czynu.
asp. szt. Izabella Drobniecka z Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu potwierdziła, że mężczyzna odpowie za swoje czyny zgodnie z obowiązującym prawem. To wydarzenie pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja i odwaga w obliczu przestępstwa.
Źródło: Policja Kujawsko-Pomorska
