W poniedziałkowy poranek w Pakości doszło do incydentu z użyciem broni pneumatycznej. Policjanci zostali wezwani na miejsce zdarzenia po zgłoszeniu, że młody chłopak miał strzelać z broni, która nie wymaga pozwolenia. Po przybyciu do jednego z mieszkań, funkcjonariusze odkryli, że broń należała do właściciela mieszkania, będącego w stanie nietrzeźwości. Nie potrafił on wyjaśnić, jak jego broń znalazła się w rękach nieletniego.
Próba zatrzymania i ucieczka na rowerze
Z relacji zgłaszającego wynikało, że chłopak zabrał broń podczas wizyty w mieszkaniu, strzelił w jego nogi, a następnie wybiegł na zewnątrz, gdzie kontynuował strzelanie w okna. Kiedy na miejscu pojawili się policjanci, nieletni ponownie oddał strzały w kierunku budynku. Mundurowi natychmiast rozpoczęli pościg. Młody sprawca uciekał na rowerze, lecz wkrótce porzucił go i kontynuował ucieczkę pieszo.
Bezpieczne zakończenie incydentu
Na szczęście, mimo dramatycznego przebiegu wydarzeń, nikt nie odniósł obrażeń. Funkcjonariusze szybko zatrzymali uciekiniera, którym okazał się 12-letni chłopiec. Po zatrzymaniu, został on przekazany pod opiekę matki. Zgromadzony przez policję materiał dowodowy zostanie przekazany do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Inowrocławiu, który zdecyduje o dalszych losach chłopca.
Konsekwencje i refleksje
Policja apeluje o odpowiedzialność, podkreślając, że takie chuligańskie wybryki mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Choć tym razem nikt nie ucierpiał, podobne incydenty mogą mieć tragiczne skutki. Sprawy tego typu często kończą się przed sądem rodzinnym, co powinno być przestrogą dla innych młodych ludzi, by nie lekceważyli zasad bezpieczeństwa i odpowiedzialności za swoje czyny.
Źródło: Wiadomości Policja Kujawsko-Pomorska
