Na początku stycznia tego roku w Toruniu miała miejsce seria oszustw, które wstrząsnęły lokalną społecznością. Trzech mężczyzn, działających w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, wprowadziło w błąd 72-letnią kobietę, podając się za funkcjonariuszy CBŚP. Seniorka, wierząc w fałszywą akcję policyjną, przekazała jednemu z oszustów 40 000 złotych. Współpraca toruńskiej policji z innymi jednostkami kryminalnymi pozwoliła na szybkie zidentyfikowanie członków grupy, w tym osoby odpowiedzialnej za odbiór gotówki oraz tzw. kuriera.
Koordynacja działań policji i zatrzymania
Dzięki intensywnym działaniom operacyjnym, policja z Bydgoszczy i Torunia ustaliła, że kluczowe spotkanie między „odbierakiem” a „kurierem” miało odbyć się pod koniec stycznia w Warszawie, w okolicach Dworca Centralnego. 26 stycznia wieczorem, kiedy oszuści próbowali przekazać pieniądze, policjanci przeprowadzili skuteczną akcję zatrzymania. 21-letni „odbierak” oraz 56-letni „kurier” zostali schwytani, a w trakcie przeszukania zabezpieczono u nich znaczną ilość gotówki. Łącznie policji udało się odzyskać ponad 200 tysięcy złotych, które prawdopodobnie pochodziły z różnych przestępstw.
Międzyregionalna współpraca policyjna
Po sukcesie pierwszego zatrzymania, policjanci z Torunia i Bydgoszczy nawiązali współpracę z łódzką komendą, co zaowocowało dalszymi zatrzymaniami. W grudniu 2025 roku, także w Toruniu, doszło do innego oszustwa, w którym 74-letnia kobieta stała się ofiarą przestępcy podszywającego się pod pracownika poczty. Fałszywy policjant, wykorzystując ten kontakt, skłonił ją do przekazania pieniędzy i karty bankomatowej. Dzięki zorganizowanej akcji i analizie danych, udało się dotrzeć do kolejnych podejrzanych.
Rozwiązanie zagadki oszustw
W lutym 2026 roku, w Łodzi, policja zatrzymała kolejnego członka grupy, 34-letniego „odbieraka”, który odgrywał kluczową rolę w toruńskim oszustwie. Wszystkim zatrzymanym postawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Aktualnie prowadzone jest dochodzenie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Łodzi, a funkcjonariusze nie ustają w poszukiwaniach innych członków grupy. Szczególnie istotne jest ustalenie tożsamości „telefonisty”, który odpowiadał za kontakt z ofiarami i koordynację przestępczych działań.
Źródło: Wiadomości Policja Kujawsko-Pomorska
