W sobotni poranek, na ulicach Zadusznik, funkcjonariusze drogówki prowadzili rutynowe kontrole. W ich trakcie uwagę policjantów przykuł kierowca bmw, który nie zapiął pasów bezpieczeństwa. Szybko okazało się, że to nie jedyne uchybienie ze strony mężczyzny. Podczas rozmowy z nim, mundurowi wyczuli od niego intensywny zapach alkoholu, co wzbudziło dodatkowe podejrzenia co do jego stanu trzeźwości. Test alkomatem potwierdził te obawy, wskazując na obecność niemal 1,5 promila alkoholu w organizmie kierowcy. Mężczyzna nie ukrywał, że pił zarówno poprzedniego wieczoru, jak i tego samego ranka.
Przeszłość kierowcy i konsekwencje prawne
Kontrola danych osobowych 30-letniego kierowcy w policyjnej bazie przyniosła kolejne niepokojące informacje. Okazało się, że nie pierwszy raz dopuścił się podobnych wykroczeń. Mężczyzna miał już na swoim koncie wcześniejsze przestępstwa związane z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu, a co więcej, obowiązywał go aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, nałożony przez sąd we Włocławku. Pomimo tego, świadomie złamał przepisy, co skutkowało jego natychmiastowym zatrzymaniem przez policję.
Decyzja sądu i dalsze losy nieodpowiedzialnego kierowcy
Po dwóch dniach spędzonych w policyjnym areszcie, mężczyzna stanął przed sądem w trybie przyspieszonym. Wymiar sprawiedliwości nie miał dla niego litości. Sąd nałożył na niego karę finansową w wysokości 10 tysięcy złotych, a także zdecydował o konfiskacie równowartości pojazdu, którym się poruszał. Co więcej, sąd orzekł dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Wyrok ten jest poważnym ostrzeżeniem dla wszystkich, którzy lekceważą przepisy drogowe i narażają innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo.
Niestety, na tym nie kończą się konsekwencje dla mężczyzny. Sąd zdecydował również o bezwzględnej karze pozbawienia wolności na okres 5 miesięcy, którą musi odbyć w zakładzie karnym. Wyrok jeszcze nie jest prawomocny, ale już teraz stanowi znaczący sygnał dla innych kierowców, by nie ignorowali przepisów prawa i dbali o bezpieczeństwo na drodze.
Źródło: Policja Kujawsko-Pomorska
